Zupy jadam niesamowicie rzadko. Jak już zjem to albo to jakieś wielkie święto, albo jestem chora.
Są jednak zupy, które zjem zawsze… kremy!
Nie wiem czemu ale czy to krem z pomidorów, czy z dyni, czy z grzybów… zawsze zjem i to jeszcze nie raz z dokładką 😉