Dziś kolejny pomysł z cyklu „tarty i zapiekanki”. Tym razem coś na kształt quiche, ale bez jajek i nabiału. Co więcej, ciasto jaglane, które już niejednokrotnie robiłam, zostało tu maksymalnie uproszczone, bo ogranicza się właściwie do ugotowanej jaglanki i przypraw. Spróbujcie, jest pyszna!
A po kaszę jaglaną, płatki drożdżowe,
ZOBACZ PRZEPIS