Przejdź do paska narzędzi

Fasolka po bretońsku

Nie ma jak stara, sprawdzona klasyka. Dużym zaskoczeniem było dla mnie to, że moje brzące bardzo ją polubiły. Dlatego też będę ją częściej robić. Można ponarzekać na wzdęcia, gazy i można się z nich pośmiać 🙂 kto głośniej? mama, tata a może córa 😉 Chacha samo życie… i samo zdrowie

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz