Sałatka kebabowa z kalafiorem
Bardzo lubię tego typu sałatki, sprawdzają się nie tylko na świąteczny stół,…
Jeśli interesują Cię podobne przepisy i inspiracje, zobacz wybrane artykuły z naszej strony.
Bardzo lubię tego typu sałatki, sprawdzają się nie tylko na świąteczny stół,…
Przepyszna babka marmurkowa, którą zajadaliśmy się podczas tegorocznych świąt wielkanocnych. Jest naprawdę…
Francuskie ciasteczka z pomidorami to szybka i smaczna przekąska na kolację lub…
Reklama
Są takie dania, które nie potrzebują reklamy. Kopytka ziemniaczane to klasyka, która od lat pojawia się na domowych stołach – jako dodatek do gulaszu, sosu pieczarkowego albo po prostu z masłem i bułką tartą. Proste składniki, minimum przypraw i jeden warunek: odpowiednia proporcja ziemniaków do mąki.
Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić kopytka ziemniaczane, żeby były miękkie i sprężyste, a nie twarde i gumowe, poniżej znajdziesz sprawdzony sposób.
Najczęstszy błąd to zbyt duża ilość mąki. Im więcej jej dodasz, tym kluski staną się cięższe. Druga sprawa to zbyt ciepłe ziemniaki – masa powinna być chłodna. Wtedy łatwiej kontrolować konsystencję i nie trzeba dosypywać mąki „na oko”.
Jeśli chcesz uniknąć innych wpadek, warto znać też najczęstsze błędy przy gotowaniu ziemniaków – to od nich zaczyna się cały przepis.
Gotowe kopytka możesz podać od razu lub delikatnie podsmażyć na maśle.
Najbardziej klasyczna wersja to kopytka z masłem i bułką tartą. Jeśli jednak chcesz bardziej sycący obiad, świetnie sprawdzą się z aromatycznym gulaszem wołowym – gęsty sos idealnie otula miękkie kluski.
Możesz je również podać z sosem pieczarkowym, duszonymi warzywami albo jako dodatek do pieczeni. Dobrze smakują także podsmażone następnego dnia – wtedy mają lekko chrupiącą skórkę.
A jeśli szukasz więcej pomysłów na dania z ziemniaków, zobacz nasz artykuł co zrobić z ziemniaków oprócz frytek – znajdziesz tam 12 prostych inspiracji.

Najlepiej sprawdzą się ziemniaki mączyste, które po ugotowaniu są suche i sypkie. Zbyt wodniste odmiany będą wymagały większej ilości mąki.
Tak, ale ciasto będzie mniej zwarte. Wtedy trzeba szczególnie uważać na proporcje mąki.
Tak. Po uformowaniu ułóż je na desce, zamroź, a następnie przełóż do woreczka. Gotuj bez rozmrażania.
Kopytka ziemniaczane to jeden z najprostszych sposobów na wykorzystanie ugotowanych ziemniaków. Nie potrzebują wielu dodatków, a mimo to potrafią być pełnoprawnym obiadem. Klucz tkwi w proporcjach i delikatnym zagniataniu.
To przepis, który warto mieć w swoim repertuarze – szczególnie jeśli często przygotowujesz dania z sosem. Bo dobrze zrobione kopytka nie konkurują z dodatkami. One je podkreślają.
Reklama
Komentarze