Chałwa
Kilka dni temu po raz pierwszy robiłam chałwę. Ten zdrowy smakołyk okazał…
Jeśli interesują Cię podobne przepisy i inspiracje, zobacz wybrane artykuły z naszej strony.
Kilka dni temu po raz pierwszy robiłam chałwę. Ten zdrowy smakołyk okazał…
Lekki deser z mango i chia na domowym jogurcie. Kiedyś desery z…
Zapraszam na smaczną sałatkę. Przygotowana z mieszanki ryżowej z dodatkiem buraczków, cieciorki…
Reklama
Rozgrzewanie patelni to jeden z tych etapów gotowania, które większość osób traktuje po macoszemu. Wrzucasz tłuszcz, chwilę czekasz, dorzucasz składniki i gotowe. Problem w tym, że właśnie na tym etapie popełnia się najwięcej błędów, które później trudno naprawić. Mięso puszcza wodę, warzywa zamiast się smażyć – duszą, a potrawa traci smak i strukturę. Dobra wiadomość jest taka, że prawidłowe rozgrzewanie patelni to prosta czynność, jeśli wiesz, na co zwrócić uwagę.
Patelnia musi osiągnąć odpowiednią temperaturę zanim trafi na nią jedzenie. Jeśli jest za zimna, produkty zaczynają oddawać wodę, zamiast się smażyć. Efekt to mięso bez koloru, gumowata konsystencja i brak charakterystycznego aromatu. Z kolei zbyt mocno rozgrzana patelnia może przypalić tłuszcz i sprawić, że danie będzie gorzkie.
Odpowiednia temperatura to równowaga – i to ona decyduje o końcowym efekcie.
Wiele osób wlewa olej lub wrzuca masło na zimną patelnię i dopiero wtedy włącza palnik. To jeden z najczęstszych błędów. Tłuszcz nagrzewa się razem z patelnią, co sprzyja jego przegrzewaniu i pogorszeniu smaku.
W większości przypadków najpierw rozgrzewasz suchą patelnię, a dopiero potem dodajesz tłuszcz. Wyjątkiem są delikatne potrawy i niskie temperatury, ale w codziennym gotowaniu ta zasada sprawdza się najlepiej.
Nie potrzebujesz termometru. Wystarczy prosty test:
Jeśli tłuszcz zaczyna dymić natychmiast, patelnia jest za gorąca i warto na chwilę zdjąć ją z palnika.
Nie każda patelnia zachowuje się tak samo. To, co działa na jednej, nie zawsze sprawdzi się na innej.
Znajomość własnej patelni to połowa sukcesu.
Rozgrzewanie odbywa się zwykle na średnim lub średnio-wysokim ogniu. Gdy patelnia osiągnie właściwą temperaturę i dodasz jedzenie, często warto lekko zmniejszyć moc palnika. Dzięki temu smażenie jest stabilniejsze, a jedzenie nie przypala się z zewnątrz, pozostając surowe w środku.
Za niska temperatura to:
To właśnie dlatego kotlety bywają szare, a warzywa miękkie i wodniste.
Prawidłowe rozgrzewanie patelni to jedna z najprostszych rzeczy, które realnie poprawiają jakość gotowania. Nie wymaga dodatkowego sprzętu ani skomplikowanych technik – tylko chwili uwagi na początku. Jeśli opanujesz ten etap, większość dań zacznie wychodzić lepiej bez zmiany przepisu czy składników.
Reklama
Komentarze