Nic do stracenia. Wreszcie wolni
14.07.2017
Kirsty Moseley ma swój charakterystyczny styl i nie zawaha się go użyć. Chłopak, który zakradał się do mnie przez oknoprzez część czytelników został przyjęty za ogromnym zachwytem, przez innych… zdawkowym sceptycyzmem. Kolejna powieść tej autorki wzbudziła podobne emocje. A jak będzie z kontynuacją Nic do stracenia? Czy i tym
Czytaj Dalej
Komentarze