Jabłkowy kwiat na kruchym spodzie
Ciasto jest przepyszne. Jabłka są częściowo wysuszone, a spód idealnie kruchy. Trudno…
Jeśli interesują Cię podobne przepisy i inspiracje, zobacz wybrane artykuły z naszej strony.
Ciasto jest przepyszne. Jabłka są częściowo wysuszone, a spód idealnie kruchy. Trudno…
Zimą hołdujemy tradycji i rozgrzewamy się jedząc zupy. Choć zimy za oknem…
Czekoladowy krem jaglany z puree z mango podany z serkiem naturalnym, malinami,…
Reklama
Mętny rosół to jeden z najczęstszych problemów w domowej kuchni. Smak może być dobry, ale jeśli zupa jest szara i nieprzejrzysta, od razu wygląda gorzej. Klarowność rosołu nie zależy od „szczęścia” ani specjalnych trików – to efekt kilku prostych zasad, których warto się trzymać od samego początku gotowania.
Mięso do rosołu zawsze wkładaj do zimnej wody, a nie do wrzątku. Powolne podgrzewanie sprawia, że białka ścinają się stopniowo i łatwiej zebrać szumowiny z powierzchni. Wrzucenie mięsa do gorącej wody powoduje gwałtowne ścinanie białek, które potem rozbijają się w zupie i powodują mętność.
Rosół nie powinien się gotować jak makaron. Intensywne bulgotanie to prosta droga do zmętnienia wywaru. Zupa powinna jedynie delikatnie „mrugać” – pojawiające się pojedyncze bąbelki są w porządku, ale silne wrzenie nie.
Jeśli masz wątpliwości, zmniejsz ogień. Rosół potrzebuje czasu, nie temperatury.
Podczas pierwszych kilkunastu minut gotowania na powierzchni pojawi się piana – to ścinające się białko z mięsa. Warto ją dokładnie zebrać łyżką cedzakową. Ten etap ma duży wpływ na późniejszą klarowność zupy.
Jeśli przegapisz moment i piana się rozpadnie, wywar trudniej będzie oczyścić.
Częste mieszanie rosołu powoduje unoszenie się osadów z dna i mętnienie wywaru. Po zebraniu szumowin i dodaniu warzyw najlepiej zostawić garnek w spokoju. Rosół klaruje się sam, jeśli nie zakłócasz jego struktury.
Marchew, seler czy pietruszka powinny trafić do garnka dopiero wtedy, gdy szumowiny zostaną już usunięte. W przeciwnym razie trudniej będzie je zebrać, a drobne cząstki mogą zostać w wywarze.
Sól najlepiej dodać dopiero po dłuższym gotowaniu. Wcześniejsze solenie nie wpływa na klarowność bezpośrednio, ale może zmienić strukturę wywaru i utrudnić kontrolę smaku.
Jeżeli mimo wszystko wywar zrobił się mętny, możesz go przecedzić przez bardzo drobne sito lub gazę. W ostateczności pomaga też ponowne podgrzanie z dodatkiem białka jaja, które zbierze część osadu – choć w domowych warunkach rzadko jest to konieczne.
Najczęstsze powody to:
To nie kwestia składników, tylko techniki.
Klarowny rosół to efekt cierpliwości i kontroli temperatury. Wystarczy gotować go powoli, nie mieszać bez potrzeby i zebrać pianę na początku. To proste zasady, które robią ogromną różnicę w wyglądzie i jakości zupy.
Reklama
Komentarze